DOM Z PAPIERU



sobota, 21 grudnia 2013

Radość wszelkiego stworzenia...

Nastaje piękny czas. Wyruszam w podróż i chwilę mnie tu nie będzie. Eurobabcia ma nie zobaczyć, jak najmłodsza wnusia zaczyna raczkować? Co to, to nie! Jadę! Zostawiam Was ze świątecznym dobrym słowem i noworoczną obietnicą.

Niech w te Święta słowa składają się w same piękne życzenia! Bożego Narodzenia pachnącego piernikową nutą i serc rozgrzanych kolędami życzy Książkowiec.

Noworoczna obietnica będzie książkowa. W ciągu miesiąca moja biblioteczka wzbogaciła się o bliskie sercu tytuły i o nich zamierzam pisać w nowym roku.

Od lewej:
S.Cenckiewicz Wałęsa. Człowiek z teczki  - dzięki uprzejmości Marlowa i niniejszym  dziękuję, bo książka pasuje jak ulał do mojej biblioteczki:)
O Zybertowiczu wspominałam ostatnio. Tuż obok Leszka Żebrowskiego Walka o prawdę, w której historia miesza się z polityką. Dalej elegancki Stanisław Wasylewski zapraszający w podróż do przeszłości. Cieniutkie, skromne, ale wielkie wspomnienia z PRL Piotra Skórzyńskiego, uwierające notabli, dlatego zakazane - Człowiek nieuwikłany. Piotr Wielgucki - bloger ukryty pod nickiem Matka Kurka - wydał Berka, który znów ruszył w posadach Salon. Dana Browna przedstawiać nie trzeba, ale liczę na spotkanie z atmosferą Florencji. Tuż obok plasują się Piaseccy - Stanisław i Sergiusz - których łączy antykomunizm i ciekawe spojrzenie na czas dwudziestolecia.
Poziomo Bohdan Urbankowski, znany mi z Czerwonej mszy i ze wspaniałej biografii Herberta Poeta, czyli człowiek zwielokrotniony, teraz wydał powieść - Ścieżka nad drogami. Fraktale. A na tej znakomitej pozycji leżą babuszki - niemal stulatki - cudne, prawdziwe, mądre, pachnące antykwariatami: Grzymała - Siedlecki, Weyssenhoff, Grabski... Długo czekałam na większość z tych książek. Tak rodzi się bibliofil;)

Na koniec życzę sobie, żebym w końcu w nowym roku znalazła czas, by leżeć i czytać, czytać, czytać... Tym, którzy mają podobne marzenia, życzę ich spełnienia:)





32 komentarze:

  1. Książkowcu, Wesołych Świąt no i czasu na leżenie i czytanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Tęsknię za tym wszystkim:) Wzajemnie:)

      Usuń
  2. Radosnych i pełnych ciepła Świąt Bożego Narodzenia. Niech Nowy Rok przyniesie spokój i czas na leżenie i czytanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Dziękuję i niech się spełniają mi i wszystkim Gościom:)

      Usuń
  3. Ja mam podobne marzenia, ale na razie nie ma szans ;) Tobie też życzę pięknych, pełnych pokoju i rodzinnego ciepła Świąt.
    Moja młodsza też zaczyna raczkować, to chyba są w podobnym wieku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Niech tegoroczne Święta ułożą Ci się najpiękniej z prostych uczuć i gestów:)
      Rozalka zobaczyła świat w dniu Zielonych Świątek, więc to już... siedem miesięcy! Oby nam Skarby pięknie rosły:)

      Usuń
    2. Hehe, no moja też dziś dokładnie 7 miesięcy :D

      Usuń
    3. ~ Ładnie gdzieś balowałyście;)
      Dzieciątko jest najdroższe na świecie - jutro przytulę!!! Zdrowia i radości dla Twojej Maleńkiej:)

      Usuń
  4. Spokojnych i ciepłych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Pędzę 1200 km, żeby takie były, więc będą. Też pięknych i bogatych:)

      Usuń
  5. Mamy podobne marzenia Bogusiu. Kącik, jaki pokazałaś jest niesamowity. Półeczka zawiera zacne książki, będziesz mieć co czytać i o czym pisać.
    Radości wiele ze spotkania z rodziną i maleńką w ten pełen Bożego pokoju czas Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Zatem niech Nowy Rok spełni nasze oczekiwane marzenia:) Liczę na dużą dawkę czasu dla siebie od połowy stycznia, ale już podczytuję, bo ciekawość mnie zżera. Świętujmy:)

      Usuń
  6. Bardzo przyjemny kącik czytelniczy. Życzę, by w Nowym Roku wykorzystywany był częściej niż w tym mijającym. A gdy skończą się ciekawe lektury prezentowane na zdjęciu, znając pasje Książkowca, nie wątpię, że pojawią się kolejne, kolejne...

    Pełnych ciepła i radości Świąt w otoczeniu najbliższych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Tu rzeczywiście zawsze czytam:) Lista zakupów oczywiście jest, ale podsumowanie roku pokazało, że zmniejszyłam wynik o 1/3. Pocieszam się, że w górę poszła jakość.
      Również świątecznego piękna życzę i spełnienia marzeń:)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Przepychają się w kolejce! Wasylewski się nie starzeje, więc pewnie poczeka. Nęci mnie najnowszy Urbankowski, a "Resortowe dzieci" wywołały medialną burzę, więc tym bardziej trzeba się pochylić. Wałęsa ma procesować się z Cenckiewiczem, to może książka też trafi "za kratki", zatem kuj żelazo...
      Również wesołych Świąt!!!

      Usuń
  8. Pogodnego Bożego Narodzenia :) Obawiam się, że nie będziesz miała dużo czasu na leżenie z książką;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ W Święta pewnie nie poczytam, chociaż wnusie wcześnie zasypiają, to kto wie:) Potem dwa tygodnie w pracy i wielkie leniuchowanie z książką. Będzie dobrze:)
      Ciepłych, rodzinnych Świąt życzę:)

      Usuń
  9. Życzę dobrej podróży, radości z wnuczek, miłych chwil z rodzinką i prędkiego doczekania tych tygodni leniuchowania z książką. I podkradnę sobie Twoje życzenie czasu na czytanie- ja też chcę, ja też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Właśnie wstałam i wyruszam. Dziękuję i niech się spełniają życzenia, a Tobie też wszystkiego dobrego w te święte dni.
      Ostatnio byłam w biegu, stąd takie ogromne pragnienie pochylenia się nad książką. Czas widać na horyzoncie i niech Ci też się udziela:)

      Usuń
  10. Niech ten piękny świąteczny czas upływa Ci w zdrowiu i radości. Grzej się w cieple rodzinnego grona i przyjaznych serc.
    Dobrych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Dobrych Świąt! Uwielbiam to pojemne, najpiękniejsze słowo, które wszystko mieści - Dobroci:)

      Usuń
  11. Książkowcu, życze spokojnych a jednocześnie radosnych a zawsze rodzinnych Świąt (a i paru prezentów pod choinką na dokładkę)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Już w Bawarii i już bardzo rodzinnie:) Prezentów nie chcą mi jeszcze pokazać, ale liczę na nie, bo byłam grzeczna. Tobie też pięknych, rodzinnych dni życzę!

      Usuń
  12. Mam nadzieję, że moje życzenia nie będą spóźnione, ale oczywiście życzę stosika wymarzonych książek pod choinką, wielu radosnych chwil w Święta, a w nadchodzącym roku samych błogosławieństw i spełnienia chociaż niektórych marzeń (zwłaszcza wymarzonego wolnego czasu na lekturę).
    Te święta są przepełnione nadzieją, więc nie traćmy wiary w to,że któregoś dnia obudzimy się w nowej, lepszej rzeczywistości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Oczywiście, że nie są spóźnione, bo dotarły przed Świętami. Cieszę się tymi dniami i łapię radość na następne polskie miesiące. Dziękuję za odwiedziny, pamięć i wymarzonych Świąt życzę. Niech nam się marzenia spełniają:)

      Usuń
  13. Wesołych Świąt dla Ciebie Książkowcu i całej Twojej Rodziny! A w Nowym Roku realizacji wszelkich zamierzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Świąt zdrowych - bo to najważniejsze,

      Pełnych miłości - bo to sens życia,

      Wiary - bo pozwala przetrwać trudne chwile,

      Nadziei - bo wtedy niemożliwe staje się możliwe.

      Pięknych, rodzinnych Świąt:)

      Usuń
  14. Wszechogarniającej magii i ciepła rodzinnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Dziękuję, świętuję i Tobie też pięknych Świąt!

      Usuń
  15. Bogusiu, z Ciebie to Czytelnik-specjalista! Mnie ciągnie na wszystkie strony, więc czasem jadam niepasujące do siebie kawałki (dbam w miarę o to, by nie były z intelektualnych "fast foodów"). Ale podziwiam Twoją wytrwałość i jasno wytyczony kurs. Bo nie dość, że to zapewne sprawia Ci przyjemność, to jeszcze dostarcza argumentów i faktów. I to już nie przelewki. To najwyższej próby specjalizacja. Jeden z moich profesorów mawiał: nikt nie wie więcej niż amator-pasjonat! I to jest prawdziwa prawda. )

    Pozdrawiam świątecznie! Wszystkiego Dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ~ Dziękuję i uśmiecham się szeroko!
      Sama zauważyłam swoją monotematyczność. Gdy trzy lata temu zaczynałam blogowanie, to jeszcze nic nie zwiastowało takiego kierunku. Teraz patrzę z żalem na półki wypełnione po szóstkowych blogowych recenzjach, bo nie mam na nie ochoty, a zapraszam do domu to, co widać. I dobrze mi z tym. Podbudowałaś mnie tym amatorem i pasjonatem w jednym, bo jednak czuję oddech prawdziwych historyków. Bóg zapłać, dobra dziewczyno :*

      Usuń

Komentarze mile widziane.